Ostatnimi czasy bulderowcy omijają Europę w poszukiwaniu cyfry. Ty jednak regularnie gościsz na Starym Kontynencie...
Tak, podróżowaÅ‚em do Europy wiele razy od czasu pierwszego tripu do Francji, który odbyÅ‚em w wieku siedemnastu lat. Uwielbiam europejskie krajobrazy. Stare budynki naznaczone historiÄ…, brukowane uliczki i piÄ™kne góry – wszystko to jest cudowne. Również jedzenie jest bardzo smaczne. PochodzÄ™ z wioski na poÅ‚udniu Japonii, gdzie krajobraz jest bardzo podobny do europejskiego. No i sporo ludzi w Europie jest przyjaźnie nastawionych.
OdfajkowaÅ‚eÅ› sporÄ… ilość najtrudniejszych problemów w trakcie twojego ostatniego pobytu. Czy zrealizowaÅ‚eÅ› plany?
Marna pogoda była wielkim zaskoczeniem. Wcześniej dawały mi już w kość deszcze w Szwajcarii, ale tym razem było jeszcze gorzej. Dlatego też mogę powiedzieć, że osiągnąłem więcej, niż się spodziewałem.
Z tego co wiem, The Story of 2 Worlds padło niejako rzutem na taśmę...
Po pierwsze, nie miaÅ‚em w planach The Story of 2 Worlds, ale kiepska pogoda zmusiÅ‚a mnie do prób – byÅ‚a to jedyna rzecz, do której mogÅ‚em siÄ™ wstawić. Dolna partia The Story... jest odporna na zamakanie i kondensacjÄ™, wiÄ™c mogÅ‚em wyjść na deszcz i jÄ… próbować. NocÄ… przed moim przejÅ›ciem padaÅ‚o aż do 12, ale rano ustaÅ‚o.
Kiedy poszedÅ‚em sprawdzić skałę, dolna część byÅ‚a sucha, ale górny odcinek Dagger byÅ‚ mokry. Moja podróż dobiegaÅ‚a koÅ„ca, a ja naprawdÄ™ chciaÅ‚em to zrobić w ten niezbyt dobry dzieÅ„, zatem wytarÅ‚em mokre chwyty na Dagger rÄ™cznikami i Å›cierami, majÄ…c nadziejÄ™, że osuszy siÄ™ i bÄ™dzie zdatne do wspinania po poÅ‚udniu. Po czym udaÅ‚em siÄ™ do Chironico, żeby siÄ™ rozgrzać i zabić czas. Po powrocie do domu zrestowaÅ‚em siÄ™ i poszedÅ‚em ponownie pod skałę koÅ‚o 4 po poÅ‚udniu. ByÅ‚em zaskoczony, że wszystko byÅ‚o suche z wyjÄ…tkiem ostatniego przeÅ‚amania i slabu. PowtórzyÅ‚em ruchy raz i spadÅ‚em z cruxa na Dagger w pierwszej próbie. Ale zrobiÅ‚em to w drugiej przystawce tego dnia. MyÅ›lÄ™, że byÅ‚em wówczas niewiarygodnie skoncentrowany. Na szlaku w drodze powrotnej, znów zaczÄ…Å‚ padać deszcz. MiaÅ‚em zatem spore szczęście.

Dai Koyamada na
The Stoty of 2 Words 8C, Cresciano
Oczywiście muszę zapytać cię o cyfrę...
Odczuwam, że byÅ‚o to trudniejsze niż inne 8C, które zrobiÅ‚em w przeszÅ‚oÅ›ci. Tyle, że warunki byÅ‚y zÅ‚e, wiÄ™c w innych okolicznoÅ›ciach mógÅ‚bym mieć odmienne wrażenie.
Sporo mówi siÄ™ o licznych przecenach w bulderingu. Jak ty na to patrzysz?
CzÄ™sto jestem pytany o inflacjÄ™ skali, ale nie sÄ…dzÄ™, żeby to miaÅ‚o miejsce. Po prostu pojawiÅ‚o siÄ™ wielu silnych wspinaczy i trudne problemy powstaÅ‚y w różnych rejonach. Być może to spowodowaÅ‚o faÅ‚szywe poczucie inflacji.
Wiem, że nie lubisz rozmawiać tylko o wycenach. Zatem co pociąga cię bardziej niż cyfra?
Super skaÅ‚a, super ruchy i piÄ™kna okolica. Nieco abstrakcyjnie – cyfra jest tylko częściÄ… tego. PrzykÅ‚adowo wytyczony przeze mnie Wheel of Life w Australii jest naprawdÄ™ niesamowitym problemem. Dach, coÅ› podobnego do tunelu, jest jedynÄ… liniÄ… łączÄ…cÄ… wejÅ›cie i wyjÅ›cie. To prawdziwy cud. Również niesamowita lokacja. WspinaÅ‚em siÄ™ zresztÄ… po innych cudownych skaÅ‚ach.
Jaki bÄ™dzie twój nastÄ™pny krok we wspinaniu?
ChciaÅ‚bym utrzymać wspinanie na aktualnym moim poziomie. InteresujÄ… mnie również nowe rodzaje wspinaczki. Istnieje wiele projektów w Japonii, wiÄ™c chciaÅ‚bym siÄ™ do nich przystawić.
W jaki sposób szukasz nowych wyzwaÅ„ dla siebie? Co bierzesz pod uwagÄ™ przy planowaniu kolejnych wypadów?
Jestem zawodowym wspinaczem, wiÄ™c muszÄ™ mieć Å›wiadomość, że wyjazdy zagraniczne sÄ… częściÄ… mojej „pracy”. Od pro-wspinacza wymaga siÄ™ uzyskiwania wyników, zatem – co oczywiste – cele podróży muszÄ… być wybierane pod kÄ…tem wiÄ™kszych możliwoÅ›ci bycia produktywnym. OczywiÅ›cie sÄ… chwile, kiedy mogÄ™ wybrać problem, patrzÄ…c na zdjÄ™cia lub filmy i instynktownie chcÄ™ siÄ™ po nim wspinać. MuszÄ™ jednak wykreÅ›lić z mojej listy te, które wydajÄ… siÄ™ fizycznie niemożliwe, ponieważ jestem niski i nie mam wysiÄ™gu. W każdym razie myÅ›lÄ™, że wczeÅ›niejszy research jest ważny, ponieważ konieczne jest skuteczne odnajdywanie i przystawianie siÄ™ do problemów w trakcie krótkiego wyjazdu. Najważniejszy jest jednak moment, w którym spojrzÄ™ na problem i czujÄ™ to w sercu: „chcÄ™ siÄ™ na to wspiąć!”
Ty Landman powiedziaÅ‚, że prawie osiÄ…gnÄ™liÅ›my granicÄ™ ludzkich możliwoÅ›ci - nie wierzÄ…c, że chwyty mogÄ… być jeszcze mniejsze. Tony Lamiche twierdzi, że nie ma trudniejszych ruchów niż 8B. Kilian Fischhuber uważa, że rozważajÄ…c trudność pojedynczych ruchów, nie da siÄ™ już osiÄ…gnąć dużo wiÄ™cej, ale łączenie ich w sekwencje jest niekoÅ„czÄ…cym siÄ™ procesem... Jak Dai Koyamada patrzy na przyszÅ‚ość bulderingu?
MyÅ›lÄ™, że górny poziom skali trudnoÅ›ci bÄ™dzie siÄ™ podnosiÅ‚. Ale również uważam, że na obecnÄ… chwilÄ™ trudnoÅ›ci bÄ™dÄ… rosÅ‚y przez łączenie jednego trudnego ruchu z nastÄ™pnym. Przychylam siÄ™ wiÄ™c do opinii Kiliana. SÄ…dzÄ™, że w odlegÅ‚ej przyszÅ‚oÅ›ci możemy siÄ™ doczekać superludzi z umiejÄ™tnoÅ›ciami spoza granic naszej wyobraźni.
Jakie są twoje mocne strony i jaka skała ci bardziej leży?
PoczÄ…tkowo wspinaÅ‚em siÄ™ z linÄ…, a potem „przesiadÅ‚em siÄ™” na buldering, zatem mam sporÄ… wytrzymaÅ‚ość. SÄ…dzÄ™, że kiedy sunÄ™ po jakimÅ› problemie, potrafiÄ™ dość logicznie myÅ›leć. MojÄ… silnÄ… stronÄ… jest także haczenie palcami. Z kolei nie jestem zbyt mocny na krawÄ…dkach – preferujÄ™ wszelakie rodzaje dziurek.
Piaskowiec, granit i tufy wulkaniczne sÄ… moimi ulubionymi skaÅ‚ami. WapieÅ„ jest również miÅ‚y, ale nie jestem wielkim fanem wspinania na nim. Najlepszy wydaje mi siÄ™ ten na Frankenjurze.
Masz 34 lata. Czy wciąż, jak to siÄ™ mówi po angielsku, jesteÅ› psyched pod kÄ…tem treningu? Szczególnie, że jesteÅ› od niedawna wÅ‚aÅ›cicielem bulderowni o powierzchni 330 m2...
OczywiÅ›cie, zawsze jestem w peÅ‚ni zmotywowany. Moje myÅ›li koncentrujÄ… siÄ™ na tym, jak stać siÄ™ silniejszym. Ale w moim wieku należy siÄ™ również zastanowić, jak zachować obecny poziom w przyszÅ‚oÅ›ci. Kiedy jestem w Japonii, jeżdżę w skaÅ‚y, ale również spÄ™dzam wiele czasu na trenowaniu na panelu. Mieszkam w Jokohamie, przez co dojazd do najbliższych skaÅ‚ zajmuje mi trzy godziny. Trudno zachować równowagÄ™ pomiÄ™dzy treningiem na panelu, a rozwijaniem wspinania w naturalnych formacjach. Niemniej to miÅ‚o móc trenować kiedy siÄ™ chce i tak dużo jak siÄ™ tylko chce – dziÄ™ki temu, że mam wÅ‚asnÄ… Å›ciankÄ™.
Czy wspinanie jest popularne w twoim kraju?
W tej chwili nie ma poÅ›piechu z otwieraniem nowych sztucznych Å›cianek w Japonii. WokóÅ‚ Tokio istnieje okoÅ‚o 30 obiektów tego typu – to wrÄ™cz niewiarygodne, że jest ich tak dużo. WiÄ™kszość ludzi, którzy chodzÄ… na Å›cianki, nie wspina siÄ™ regularnie na zewnÄ…trz – ich jedynÄ… aktywnoÅ›ciÄ… jest panel. Nie myÅ›lÄ™, żeby to byÅ‚o negatywne zjawisko. Natomiast faktem jest, że maÅ‚y odsetek z nich dociera w skaÅ‚y i ostatecznie staje siÄ™ prawdziwymi wspinaczami. MyÅ›lÄ™, że japoÅ„scy wspinacze sÄ… mocni, ponieważ wspinajÄ… siÄ™ dużo na panelu. Jest to rodzaj przymusu, ponieważ nie ma u nas dużej iloÅ›ci skaÅ‚. Gdyby byÅ‚o wiele wspaniaÅ‚ych rejonów, ilość chÄ™tnych na wspinanie tylko na panelu zapewne by spadÅ‚a.
Możesz polecić jakiÅ› japoÅ„ski ogródek?
Niektóre rejony, które zostaÅ‚y odkryte i otwarte niedawno, sÄ… caÅ‚kiem sympatyczne. Nalle [Hukkataival] przyjechaÅ‚ do Japonii i wydaje mi siÄ™, że niespecjalnie mu siÄ™ spodobaÅ‚o. Prawdopodobnie dlatego, że byÅ‚ tylko w starych rejonach. Może powinienem osobiÅ›cie pokazać mu wszystko? Nie jest to doskonaÅ‚e miejsce do wspinania sportowego, ale myÅ›lÄ™, że miejscówki bulderowe sÄ… caÅ‚kiem przyzwoite.
W japońskim większość imion ma jakieś konkretne znaczenie, a jak jest w twoim wypadku?
Moje imiÄ™ Dai oznacza „duży”. Niestety, w rzeczywistoÅ›ci jestem maÅ‚y. Moi rodzice chyba życzyli mi, bym byÅ‚ duży – nie tylko fizycznie, ale też w innych aspektach. SwojÄ… drogÄ…, we wÅ‚oskim „dai” używa siÄ™ jak „come on”. WÅ‚osi nie majÄ… problemu z zapamiÄ™taniem mojego imienia.
No i chyba twoi rodzice trafili, bo po prawdzie – jesteÅ› wielki!
Pytał: Tomasz Mazur